4 maja obchodzimy Dzień Strażaka. To dobry moment, by podziękować druhnom, druhom OSP i funkcjonariuszom PSP za służbę, która nie zna wolnych weekendów. Pokazała to tegoroczna majówka — w Małopolsce strażacy wyjeżdżali dziesiątki razy do pożarów traw i lasów.
Według danych Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie, opublikowanych przez Patrol998-Małopolska, od 1 do 4 maja w województwie małopolskim odnotowano 101 pożarów traw oraz 12 pożarów lasów. Najwięcej pożarów traw było w powiecie krakowskim — 27 interwencji, a najwięcej pożarów lasów w powiecie olkuskim — 6 interwencji.
To nie tylko statystyka. Wczoraj służby działały także w Czernichowie przy ul. Wiślanej, gdzie doszło do pożaru traw i zarośli. Takie zdarzenia pokazują, jak szybko lokalny incydent może przerodzić się w realne zagrożenie dla mieszkańców, zabudowań i przyrody.
Od początku roku do 4 maja w Małopolsce strażacy interweniowali już przy 1925 pożarach traw i 63 pożarach lasów. W obu przypadkach w statystykach szczególnie wyróżniają się powiaty: krakowski przy pożarach traw — 474 interwencje oraz olkuski przy pożarach lasów — 25 interwencji.
Strażacy przypominają: w lasach nadal obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Nie wolno rozpalać ognisk, rzucać niedopałków ani parkować na suchej trawie. Wystarczy jedna iskra, by ogień wymknął się spod kontroli.
W Dniu Strażaka życzymy wszystkim strażakom bezpiecznych powrotów z akcji, zdrowia, wytrwałości i jak najmniej wyjazdów do zdarzeń, którym można było zapobiec. Dziękujemy za Waszą służbę!

Fot. Patrol998-Małopolska (facebook)