Z pozoru zwykły telefon mógł oznaczać początek poważnych kłopotów. Spokojny głos w słuchawce, przekonujące wyjaśnienia i presja czasu – to wszystko wystarczało, by wzbudzić niepokój i skłonić do działania. Teraz śledczy odsłaniają, jak działała grupa, która w ten sposób wyłudzała ogromne sumy pieniędzy.
Prokuratura Okręgowa w Krakowie nadzoruje postępowanie prowadzone przez funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Sprawa dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która działała od 2025 roku do początku 2026 roku na terenie województwa małopolskiego oraz świętokrzyskiego. Jej członkowie specjalizowali się w oszustwach „na legendę”, podszywając się pod pracowników banków i wyłudzając pieniądze od pokrzywdzonych, a następnie podejmując działania związane z praniem brudnych pieniędzy.
Na obecnym etapie śledztwo obejmuje pięć przypadków, w których pokrzywdzeni ponieśli łączne straty sięgające niemal 1,5 miliona złotych. Schemat działania sprawców był powtarzalny. Kontaktowali się telefonicznie, przekonując rozmówców, że ich środki na kontach są zagrożone. Wprowadzali ich w błąd i nakłaniali do przekazania pieniędzy lub kart płatniczych rzekomym „kurierom” bankowym. Po przejęciu środków przestępcy wpłacali je do kantorów kryptowalutowych.
Dotychczas zarzuty przedstawiono siedmiu osobom. Wobec sześciu podejrzanych zastosowano tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Śledztwo ma charakter wielowątkowy i rozwojowy, co oznacza, że sprawa wciąż jest analizowana, a jej pełna skala może być jeszcze większa.