PODKRAKOWSKIE.infoKomunikacjaWięcej pociągów, szybsze trasy i nocne kursy w Małopolsce

Podróżowanie koleją po Małopolsce wkracza w nowy etap. Nowy rozkład jazdy przynosi zmiany, na które czekali zarówno codzienni dojeżdżający, jak i osoby podróżujące okazjonalnie czy turystycznie. Będzie więcej połączeń, pojawią się nocne pociągi, a część tras stanie się wyraźnie szybsza. Od 14 grudnia poruszanie się po regionie ma być po prostu łatwiejsze i wygodniejsze.

Nowy rozkład jazdy oznacza rekordową pracę przewozową – ponad 10 milionów pociągokilometrów, czyli o 3,5 procent więcej niż wcześniej. Na tory wyjedzie 567 pociągów. Choć część linii nadal będzie objęta pracami modernizacyjnymi, celem zmian jest poprawa dostępności połączeń, usprawnienie codziennych dojazdów i zwiększenie komfortu podróży w całej Małopolsce.

Z myślą o pasażerach podróżujących na północ regionu uruchomiono już trzy pary codziennych pociągów na trasie Częstochowa – Kraków przez Zawiercie, Jaworzno Szczakową i Trzebinię. Od grudnia 2025 roku dołączy czwarta para. Pociąg z Częstochowy odjedzie o 10:15 i dotrze do Krakowa Głównego o 11:44, a kurs powrotny wyruszy o 12:00 i zakończy bieg o 13:33.

Jedną z najbardziej zauważalnych nowości są nocne kursy Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Od 14 grudnia pojawią się dodatkowe pociągi SKA1, SKA2 i SKA3, umożliwiające wyjazd z Krakowa po godzinie pierwszej w nocy. Będzie można pojechać do Wieliczki, Skawiny oraz Tarnowa. Zwiększona zostanie także weekendowa oferta wieczornych pociągów z Tarnowa do Krakowa – w piątki i soboty ostatni kurs wyruszy o 23:30 i dojedzie do stolicy regionu o 0:48. Na trasie do Skawiny uruchomiony zostanie również dodatkowy nocny kurs o 23:51, co uzupełni dotychczasowe braki w późnych połączeniach.

Wraz z wejściem w życie rozkładu jazdy 2025/2026 pasażerowie zyskają nowe i przywrócone połączenia na modernizowanych liniach. Po zakończonych remontach udostępniane będą odcinki, na których wcześniej ruch był zawieszony albo ograniczony do wybranych dni. Od 14 grudnia wszystkie pociągi kursujące między Zakopanem a Rabką-Zdrojem oraz Suchą Beskidzką a Rabką-Zdrojem zostaną wydłużone do nowego przystanku Rabka-Zaryte. Oznacza to 10 par pociągów dziennie docierających do tej miejscowości.

Kolejne zmiany planowane są na trasie Nowy Sącz – Męcina. Od 14 czerwca przewidziano uruchomienie 14 par pociągów na odcinku Nowy Sącz – Marcinkowice. Jeśli dalsza część linii zostanie udostępniona w drugiej połowie 2026 roku, połączenia zostaną skomunikowane z trasami do Tarnowa i Piwnicznej, a od 1 września 2026 roku pociągi mają dojeżdżać aż do Męciny. Nowe przystanki zostaną objęte regionalnymi ofertami taryfowymi, co ułatwi podróże mieszkańcom i turystom.

Duże zmiany czekają także pasażerów podróżujących między Bielskiem-Białą a Krakowem. Na tej trasie pojawią się trzy dodatkowe, przyspieszone pociągi o nazwach „Groń”, „Szyndzielnia” i „Skawa”. Będą kursować w obu kierunkach, a czas przejazdu skróci się do około dwóch godzin. Pociągi zatrzymają się m.in. w Kętach, Andrychowie, Wadowicach, Kalwarii Zebrzydowskiej, Skawinie oraz na kilku stacjach w Krakowie, kończąc bieg na dworcu głównym.

Rozkład przewiduje również wydłużone relacje. Pociąg „Nikifor” będzie codziennie łączył Krynicę-Zdrój z Krakowem i Katowicami, co ułatwi podróże między Małopolską a Śląskiem. Dodatkowo jedna para pociągów relacji Tarnów – Muszyna zostanie wydłużona do Krynicy-Zdroju, aby zapewnić poranne dojazdy do pracy. Pociąg z Tarnowa wyruszy o 4:35 i dotrze do Krynicy-Zdroju o 7:59, a kurs powrotny odjedzie o 8:58 i przyjedzie do Tarnowa o 12:21.

Zmiany w rozkładzie wiążą się jednak także z utrudnieniami. Na linii kolejowej nr 8 między Krakowem Głównym a Sędziszowem trwają prace modernizacyjne, obejmujące m.in. budowę nowego centrum sterowania i dodatkowych peronów. Roboty mają zakończyć się do sierpnia 2026 roku, lecz w pierwszej połowie roku pasażerowie muszą liczyć się z ograniczeniami, w tym z czasowym wyłączaniem peronów na krakowskim dworcu.

Największe trudności przewidywane są od marca do czerwca 2026 roku, kiedy cały odcinek będzie funkcjonował jednotorowo. Oznacza to konieczność odwołania części pociągów, choć priorytetem ma być utrzymanie połączeń aglomeracyjnych, kluczowych dla codziennych dojazdów. Mimo tych wyzwań nowy rozkład jazdy zapowiada wyraźny krok w stronę lepszej, bardziej dostępnej kolei w Małopolsce.

About Author

Redakcja