W Krakowie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Małopolski, poświęcone realizacji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. W spotkaniu uczestniczył wojewoda małopolski Jan Krzysztof Klęczar. Temat był jeden: konkretne pieniądze i konkretne wzmocnienie bezpieczeństwa mieszkańców regionu.
Liczby nie pozostawiają złudzeń. W pierwszym roku realizacji programu do małopolskich Jednostek Samorządu Terytorialnego trafiło 349 663 221 zł. To środki przeznaczone nie na deklaracje, lecz na sprzęt, infrastrukturę i gotowość do reagowania w sytuacjach kryzysowych. Program realizowany jest przez rząd Donalda Tuska.
Gdzie trafiły pieniądze?
- Ochrona zdrowia – blisko 38 mln zł dla podmiotów leczniczych. Zakupiono m.in. 20 karetek z napędem 4×4 oraz niemal 40 respiratorów transportowych. To sprzęt, który robi różnicę tam, gdzie liczy się czas i dostęp do trudnego terenu.
- Straż pożarna – co najmniej 100 mln zł.
- PSP: blisko 70 mln zł, ponad 40 nowych pojazdów, modernizacje i remonty obiektów PSP i OSP na kwotę ok. 4,5 mln zł.
- OSP: niemal 30 mln zł i 30 nowych wozów bojowych dla jednostek ochotniczych.
- Zabezpieczenie przeciwpowodziowe i logistyka – 1,7 mln zł na modernizację Wojewódzkiego Magazynu Przeciwpowodziowego/OLiOC. Powstały trzy nowe hale o łącznej powierzchni ok. 340 m². W całym województwie realizowanych jest ponad 40 podobnych inwestycji samorządowych.
- Sprzęt dla gmin i powiatów – agregaty prądotwórcze, namioty pneumatyczne, ciągniki, radiostacje i inne wyposażenie, które wzmacnia lokalne systemy reagowania.
Wiedza też ratuje życie
Do mieszkańców trafiają poradniki bezpieczeństwa. Wydrukowano już ponad 17 mln egzemplarzy, które krok po kroku tłumaczą, jak reagować w sytuacjach kryzysowych. Materiały są sukcesywnie dostarczane do każdego gospodarstwa domowego w regionie.
To dopiero początek
Podczas posiedzenia mówiono nie tylko o podsumowaniu, ale też o przyszłości. Program będzie kontynuowany w 2026 roku i w kolejnych latach, z finansowaniem na porównywalną skalę.
Jak podkreśliła posłanka Dorota Marek, Małopolska stała się „bezpieczniejsza o blisko 390 mln zł”. To nie hasło – to karetki, wozy bojowe, magazyny, sprzęt i realna gotowość na zagrożenia. Kierunek jest jasny: bezpieczeństwo Małopolan pozostaje priorytetem.