Jedno zgłoszenie o hałaśliwej imprezie wystarczyło, by noc w krakowskim Śródmieściu przybrała nieoczekiwany obrót. Policyjna interwencja zakończyła się pościgiem, zatrzymaniami oraz zabezpieczeniem narkotyków i przedmiotów przypominających broń.
Oficer dyżurny krakowskiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące głośnej imprezy odbywającej się w jednej z kamienic na terenie Śródmieścia. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji I w Krakowie. Już na klatce schodowej usłyszeli hałasy oraz poczuli silną woń narkotyków, która doprowadziła ich pod drzwi mieszkania.
Po wejściu do środka policjanci poinformowali właściciela lokalu o powodach wizyty i wylegitymowali 28-latka. W trakcie czynności usłyszeli jednak podejrzane odgłosy dobiegające z sąsiedniego pokoju. Gdy weszli do pomieszczenia, zobaczyli młodego mężczyznę, który boso wyskoczył przez okno i zaczął uciekać przez ogród.
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za nim i zatrzymali uciekiniera. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec Krakowa. W należącej do niego kurtce, plecaku i saszetce policjanci znaleźli niedozwolone substancje oraz cudzą kartę płatniczą.
Na miejsce skierowano także przewodnika psa służbowego i Tiarę, psa specjalizującego się w oznaczaniu narkotyków. Zwierzę sprawdziło mieszkanie oraz pobliski ogród, gdzie odnalazło kolejne woreczki zgubione przez 18-latka podczas ucieczki.
Policjanci wylegitymowali wszystkich uczestników imprezy oraz sprawdzili mieszkanie. Zabezpieczyli również dwa przedmioty przypominające broń, do których posiadania przyznał się 18-latek. Przedmioty mają zostać przekazane do dalszej analizy balistycznej. Funkcjonariusze znaleźli także dodatkowe zawiniątko z narkotykami należące do 28-letniego właściciela mieszkania.
Wszyscy uczestnicy imprezy zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej jednostki. Po zważeniu i przebadaniu zabezpieczonych substancji okazało się, że młodszy z mężczyzn posiadał prawie 100 gramów mefedronu oraz niemal 160 gramów marihuany. Badanie wykazało także, że jego starszy kolega miał przy sobie marihuanę.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów dwóm mężczyznom. 28-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, natomiast 19-latek odpowie za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz przywłaszczenie cudzego dokumentu. Pozostała trójka uczestników imprezy została zwolniona po wykonaniu czynności.
Decyzją Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście-Zachód wobec 19-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Za przywłaszczenie cudzego dokumentu grozi kara do 2 lat więzienia. Posiadanie narkotyków zagrożone jest karą 2 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie znacznych ilości środków odurzających lub substancji psychoaktywnych można trafić do więzienia nawet na 10 lat.