Ponad 30 palet wypełnionych podrobioną chemią gospodarczą zabezpieczyli policjanci z Krakowa podczas akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego. Skala ujawnionego procederu robi ogromne wrażenie, a straty, jakie mogły ponieść legalnie działające firmy, oszacowano na co najmniej pół miliona złotych. Sprawa może mieć poważne konsekwencje dla osób podejrzewanych o udział w nielegalnym biznesie.
Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie ustalili, że w jednym z magazynów na terenie województwa śląskiego mogą być składowane artykuły chemii gospodarczej oznaczone podrobionymi znakami towarowymi znanych producentów. Na celowniku policjantów znalazły się osoby oferujące taki towar do sprzedaży.
12 maja funkcjonariusze udali się pod ustalony adres. Po przybyciu na miejsce okazało się, że wcześniejsze ustalenia były trafne. W trakcie przeszukania magazynu policjanci ujawnili ponad 30 palet z zawartością proszków i płynów do prania oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi.
W sumie podczas działań zabezpieczono ponad 16 tysięcy litrów płynów oraz ponad 600 kilogramów proszków do prania. Gdyby podrobione produkty trafiły do sprzedaży, pokrzywdzony producent mógłby ponieść straty wynoszące co najmniej 500 tysięcy złotych.
Jak ustalili śledczy, za przestępczy proceder najprawdopodobniej odpowiada dwóch 42-latków. Niewykluczone, że mężczyźni usłyszą zarzuty dotyczące oznaczania towarów podrobionymi znakami towarowymi w celu wprowadzenia ich do obrotu. Ze względu na znaczną wartość zabezpieczonego towaru sprawcom może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.