Czasem wystarczy chwila i dobra pamięć, by doprowadzić do zatrzymania osoby ukrywającej się przed wymiarem sprawiedliwości. Udowodnił to policjant z Komisariatu Policji w Skale, który podczas czasu wolnego od służby rozpoznał mężczyznę poszukiwanego dwoma listami gończymi. Dzięki jego czujności i szybkiej reakcji poszukiwany trafił do aresztu śledczego.
Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości na terenie powiatu krakowskiego. Młodszy aspirant Mateusz Szubert, który na co dzień pełni służbę w Komisariacie Policji w Skale, robił zakupy w kwiaciarni. W pewnym momencie zauważył mężczyznę, którego rozpoznał jako osobę poszukiwaną.
Funkcjonariusz był pewny jego tożsamości, dlatego natychmiast podjął działania. Powiadomił dyżurnego jednostki i zachowując szczególną ostrożność, cały czas obserwował mężczyznę. Wiedział bowiem, że poszukiwany może w każdej chwili podjąć próbę ucieczki.
Dzięki współpracy policjanta będącego poza służbą z policyjnym patrolem udało się skutecznie zatrzymać poszukiwanego. Mężczyzna został przewieziony do jednostki Policji, a następnie trafił do aresztu śledczego.
Zatrzymany był poszukiwany dwoma listami gończymi i ma do odbycia łącznie karę dwóch lat pozbawienia wolności.
To kolejny przykład pokazujący, że policjantem jest się przez całą dobę, a doświadczenie, czujność i profesjonalizm funkcjonariuszy mogą przynieść efekty również wtedy, gdy nie pełnią oni służby.