Jeszcze niedawno kierowcy i mieszkańcy patrzyli na Wisłę w Jeziorzanach jak na zamkniętą bramę – rzeka potrafi tu w kilka dni zamienić się w kapryśnego strażnika, który raz przepuszcza, a raz zatrzaskuje przejście. Teraz ta brama znowu się uchyliła.
W poniedziałek, 26 stycznia 2026 r., wznowiono kursowanie promu w Jeziorzanach – informuje Zarząd Dróg Powiatu Krakowskiego. To oznacza jedno: znowu da się przeprawić z jednego brzegu Wisły na drugi bez kombinowania z długimi objazdami.
Dlaczego to ważne?
Ta przeprawa to nie turystyczna ciekawostka, tylko codzienny skrót dla wielu osób – do pracy, szkoły, lekarza, na zakupy. Gdy prom staje (a zimą bywa tak przez mróz i lód), okolica robi się „większa” o kilkanaście dodatkowych kilometrów i o sporo nerwów.
A co z mostem w Jeziorzanach?
Temat mostu Jeziorzany–Kopanka wciąż jest na stole: widzieliśmy koncepcje, słyszeliśmy różne pomysły – ale dopóki nie zobaczymy sprzętu w terenie, prom pozostaje jedyną realną przeprawą „na już”.
Chcesz mieć pewność, że prom naprawdę kursuje?
Warunki na Wiśle potrafią zmienić się szybciej niż prognoza pogody, więc najpewniej jest sprawdzić u przewoźnika. ZDPK podaje numery, pod którymi można uzyskać aktualną informację:
- Czernichów: 696 290 866
- Jeziorzany: 604 793 688
Na razie jednak jest dobra wiadomość: prom znów działa, a Wisła – przynajmniej na moment – przestała udawać fosę nie do przejścia.
Bo w Jeziorzanach bywa jak w starej opowieści: gdy rzeka mówi „nie”, cała okolica musi obejść jej humor… a gdy mówi „tak” – nagle okazuje się, że na drugi brzeg jest bliżej, niż się wydawało.