Czasem kilka minut może mieć ogromne znaczenie. Przekonała się o tym kobieta, która wraz z mężem pojawiła się w Komisariacie Policji w Niepołomicach. Mężczyzna podczas podróży samochodem nagle źle się poczuł. Zaniepokojona jego stanem poprosiła policjantów o pomoc.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca, w budynku Komisariatu Policji w Niepołomicach. Na prośbę kobiety natychmiast zareagowali pełniący służbę dyżurny oraz policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego.
Funkcjonariusze ocenili sytuację, udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy i wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przyjazdu ratowników pozostawali przy małżeństwie i monitorowali stan mężczyzny.
Jak wynika z przekazanych policjantom podziękowań, u mężczyzny doszło do udaru mózgu. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy mógł on zostać niezwłocznie przekazany pod opiekę lekarzy.
Na ręce Komendanta Komisariatu Policji w Niepołomicach trafił list od żony mężczyzny. Kobieta wyraziła w nim wdzięczność za szybką i profesjonalną pomoc. Podkreśliła także opanowanie i empatię policjantów.
Jak zaznaczyła, ich postawa jest dla niej dowodem na to, że policyjne hasło „Pomagamy i chronimy” znajduje odzwierciedlenie w codziennej służbie.
Przekazane podziękowania są dla funkcjonariuszy szczególnym wyrazem uznania. Pokazują, jak duże znaczenie może mieć szybka reakcja, właściwa ocena sytuacji i gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.