W południowej Polsce trwa jedna z najważniejszych inwestycji kolejowych ostatnich lat. Projekt, który ma znacząco zmienić sposób podróżowania w Małopolsce, zbliża się do kolejnego ważnego etapu. Nowa linia kolejowa ma w przyszłości połączyć Kraków z Podhalem i Sądecczyzną, a podróże między tymi regionami staną się znacznie szybsze i wygodniejsze. Podpisana właśnie umowa na realizację jednego z odcinków inwestycji pokazuje, że projekt stopniowo przechodzi z planów do realnej budowy.
Uroczyste podpisanie umowy z wykonawcą odbyło się w Gdowie. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele rządu, administracji państwowej, samorządów oraz instytucji zaangażowanych w rozwój infrastruktury. Obecni byli m.in. wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister infrastruktury Dariusz Klimczak, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu Stanisław Bukowiec, a także przedstawiciele władz województwa, parlamentarzyści oraz reprezentanci instytucji odpowiedzialnych za transport i gospodarkę wodną.
Podpisana umowa dotyczy odcinka Podłęże–Gdów. Przetarg na jego wykonanie ogłoszono w styczniu ubiegłego roku. Teraz inwestycja wchodzi w fazę realizacji. Nowa linia kolejowa powstanie od podstaw i będzie dwutorowa, a pociągi będą mogły poruszać się po niej z prędkością do 160 km/h. Wartość tego zadania przekracza 3 miliardy złotych. Według zapowiedzi inwestycja ma również włączyć Gdów do aglomeracji krakowskiej.
Jak podkreślał podczas uroczystości wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, rozwój infrastruktury jest jednym z najważniejszych zadań państwa. W jego ocenie Małopolska przeżywa obecnie prawdziwy boom inwestycyjny, a realizowane projekty – nie tylko kolejowe – przyczyniają się do rozwoju regionu. Podziękował także mieszkańcom gminy Gdów i okolic za zachowanie korytarza przeznaczonego pod inwestycję.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił uwagę, że podpisanie umowy rozpoczyna budowę odcinka Podłęże–Gdów w ramach znanego projektu Podłęże–Piekiełko. Jak zaznaczył, inwestycja ma skrócić podróż między Krakowem a Nowym Sączem, Limanową czy Zakopanem. Nowa linia ma poprawić dostępność komunikacyjną regionu i przyczynić się do jego dalszego rozwoju.
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar podkreślał, że podpisanie umowy daje zielone światło do realizacji jednego z najważniejszych projektów kolejowych w województwie. Zwrócił uwagę, że mieszkańcy czekają na tę inwestycję, ponieważ kolej oznacza szybszy i wygodniejszy dojazd do pracy czy instytucji znajdujących się w Krakowie.
O dużych oczekiwaniach związanych z projektem mówiła także I wicewojewoda małopolska Elżbieta Achinger. Zaznaczyła, że liczna obecność samorządowców z okolicznych gmin podczas uroczystości pokazuje, jak duże nadzieje wiążą oni z powstaniem nowej linii kolejowej.
Projekt Podłęże–Piekiełko ma strategiczne znaczenie dla południowej Małopolski. Został podzielony na dwa główne zadania. Pierwsze to modernizacja istniejącej linii kolejowej nr 104 na odcinku Chabówka – Nowy Sącz, zaplanowana na lata 2023–2026. Wartość tej części inwestycji przekracza 4 miliardy złotych.
Drugie zadanie obejmuje budowę nowej linii kolejowej Podłęże – Szczyrzyc – Tymbark/Mszana Dolna oraz modernizację istniejącej linii Chabówka – Nowy Sącz. Realizacja tej części projektu przewidziana jest na lata 2025–2030, a jej wartość wynosi blisko 7,8 miliarda złotych.
Po zakończeniu inwestycji powstanie w pełni zelektryfikowana linia kolejowa, dostosowana do prędkości 160 km/h dla pociągów pasażerskich i 120 km/h dla składów towarowych. Dzięki temu znacząco skróci się czas podróży. Przejazd z Nowego Sącza do Krakowa ma trwać około 60 minut, z Zakopanego do Krakowa około 90 minut, z Mszany Dolnej około 45 minut, a z Limanowej około 40 minut.
Nowa infrastruktura ma również poprawić ofertę przewozową dla przewoźników i zwiększyć możliwości transportu towarów. Ułatwi także dojazd do atrakcyjnych turystycznie regionów południowej Małopolski, takich jak Tatry, Beskidy czy Gorce, oraz stworzy warunki do rozwoju kolei aglomeracyjnej.
Inwestycja ma również zwiększyć bezpieczeństwo ruchu poprzez likwidację części przejazdów kolejowo-drogowych, zastosowanie nowoczesnych rozwiązań technicznych lub budowę skrzyżowań dwupoziomowych. Dzięki temu poprawi się zarówno płynność ruchu, jak i bezpieczeństwo podróżujących.
Cały projekt ma zostać ukończony do 2030 roku i znacząco zmienić komunikację kolejową w południowej Polsce.
fot. PKP PLK