PODKRAKOWSKIE.infoAktualnościBrutalne ataki nastolatków. Jednego wieczoru zaatakowali rówieśników i taksówkarza

Spokojny wieczór w Krakowie zamienił się w serię niebezpiecznych zdarzeń, które pokazują, jak szybko sytuacja na ulicy może wymknąć się spod kontroli. W ciągu krótkiego czasu doszło do dwóch rozbojów, za które odpowiadają bardzo młodzi sprawcy. Ich działania były nie tylko zuchwałe, ale i agresywne.

Około godziny 19:00 dyżurny krakowskiej komendy miejskiej otrzymał zgłoszenie o rozboju w rejonie Grzegórzek. Na miejscu policjanci zastali dwóch nastolatków oraz ojca jednego z nich. Z ich relacji wynikało, że chwilę wcześniej podeszło do nich dwóch młodych mężczyzn, którzy grozili im przedmiotem przypominającym broń. Sytuacja szybko się zaostrzyła – jeden z napastników uderzył 15-latka w głowę, po czym sprawcy zabrali należące do niego rzeczy. W tym samym czasie drugi agresor kierował groźby wobec 12-letniego chłopca.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców, patrolując okoliczne ulice.

W trakcie tych działań wpłynęło kolejne zgłoszenie o rozboju, tym razem w rejonie Azorów. Ofiarą padł kierowca taksówki. Mężczyzna przekazał funkcjonariuszom, że po zakończeniu kursu dwóch młodych pasażerów rozpyliło w jego stronę gaz pieprzowy, a następnie ukradło jego telefon komórkowy o wartości blisko 6 tysięcy złotych. Po wszystkim sprawcy uciekli.

Policjanci niezwłocznie ruszyli w kierunku wskazanym przez poszkodowanego. Podczas sprawdzania okolicy zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi napastników. Funkcjonariusze podjęli interwencję i obezwładnili podejrzanych, którzy nie reagowali na wydawane polecenia. Okazało się, że zatrzymani to 16- i 17-latek. Przy młodszych znaleziono nielegalne substancje, rzeczy skradzione 15-latkowi oraz pistolet na gumowe kule, którym posługiwali się podczas pierwszego rozboju.

Obaj trafili do policyjnej jednostki, gdzie przeprowadzono z nimi dalsze czynności. Usłyszeli zarzuty rozboju oraz posiadania nielegalnych substancji. Dodatkowo 16-latek odpowie za kierowanie gróźb karalnych. Decyzją sądu trafił on na trzy miesiące do okręgowego ośrodka wychowawczego, a o jego dalszym losie rozstrzygnie sąd rodzinny. Starszemu z zatrzymanych grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Zastosowano wobec niego dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.

About Author

Admin