„Chodźże po rozum” zanim bedzie za późno

Sezon ogórkowy w pełni. Niewiele się dzieje więc o swoim istnieniu postanowili przypomnieć urzędnicy z Zarządu Dróg Miasta Krakowa i Zarządu Transportu Publicznego  potocznie zwanymi Magistratem.  Magistrat postanowił, iż teraz będą promować przemieszczanie się po Krakowie …… pieszo. Na początek tylko po Śródmieściu i Nowej Hucie ale od czegoś trzeba zacząć.

 Na początek Śródmieście – tam Magistrat proponuje nam trase z Placu Inwalidów pod Bagatele. I pisze tak –

 „Przejście z rejonu placu Inwalidów pod teatr Bagatela to około pięć minut marszu (Czas został dopasowany do tych, którzy chodzą wolniej.). Jeśli tramwajem to możliwe i szybciej, to samochodem z pewnością nie. Nawet jeśli uda się pod Planty dojechać szybko, trzeba tam potem znaleźć miejsce do parkowania – to strata czasu, a przy okazji sporo spalin i zbędny koszt.”

Co tam że już na Alejach złapią nas światła na pasach i przytrzymają kilka minut. Wystarczy przyspieszyć kroku i nadrobimy stracony czas. Teraz nawet mamy łatwiej bo tramwaje nie jeżdżą więc możemy trenować do woli. Same plusy – zauważa to również Magistrat:

Co więcej ruch to zdrowie – popularne hasło głosi, że aby czuć się sprawnym, należy codziennie robić 10 tysięcy kroków (to odległość 5-6 kilometrów). Jeśli więc wybieracie się do centrum, warto zrobić to pieszo. Pomożecie sobie i innym – sobie podniesiecie samopoczucie i najczęściej zaoszczędzicie czas. Inni, którzy muszą wjechać do centrum autem, będą mogli sprawniej wjechać i łatwiej znaleźć postój. Każdy z nas może z tego kiedyś skorzystać.

 Już wiecie dlaczego warto chodzi – wy chodzicie a ktoś inny ( urzędnik?) może łatwiej wjechać do centrum albo zaparkować. Pamiętajcie – nie musicie jeździć po Krakowie – to inni MUSZĄ. Zróbcie im miejsce  – woła Magistrat  i dodaje:

A jeśli złapie Was deszcz, albo zrobicie zakupy, których nie chce się Wam nieść, zapraszamy do tramwajów i autobusów. Samochodem warto wozić tylko te naprawdę ciężkie rzeczy.

Tu się poddajemy. Nie mamy agrumentów. Idziemy się przejść.

 

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *