Kraków zdecydował o bezpłatnym użyczeniu gminie Zielonki miejskiej działki przy ul. Dożynkowej. Umowa ma obowiązywać przez trzy lata, a jej sens jest praktyczny: chodzi o działania mające ograniczyć obecność dzików w rejonie styku Krakowa i Zielonek – tam, gdzie zwierzęta coraz częściej pojawiają się w pobliżu zabudowań i dróg.
To nie jest żadna „inwestycja” ani prezent pod kampanię. Działka ma zostać wykorzystana do ustawienia przenośnej ambony, potrzebnej do prowadzenia odstrzału redukcyjnego. Z założenia nie ma powstać stała konstrukcja – ambona ma być rozkładana na czas działań i zabierana po ich zakończeniu.
Warto zaznaczyć, że to kontynuacja wcześniejszych ustaleń. Podobna współpraca między samorządami funkcjonowała już wcześniej, a Zielonki od dłuższego czasu podnoszą temat dzików na granicy gmin. W argumentacji pojawia się wprost wątek bezpieczeństwa mieszkańców: obecność zwierząt w sąsiedztwie osiedli i ciągów komunikacyjnych przestaje być incydentem, a staje się powtarzalnym problemem.
Kraków przyznaje, że kwestia dzikiej zwierzyny to dziś bolączka wielu miast – szczególnie tam, gdzie zabudowa „przykleja się” do terenów zielonych. Zwierzęta szybko uczą się, że przy ludziach łatwo o jedzenie, a potem już tylko krok do spacerów po osiedlach i przejść przez ruchliwe ulice. Stąd decyzja, by działania porządkowe prowadzić również na obrzeżach, zanim sytuacja jeszcze bardziej się nasili.